Dźwięki Zimy

Próbuję tego już drugi raz! Przesłuch muzyki, której słuchałem w mijającej porze roku. Tak się składa, że ostatnio pisałem też o zimie.

Cała zima była o – właściwie jak i poprzednie pory roku – była o smutnych rozbudowanych tekstach, ale też smutnych minimalistycznych tekstach, i delikatnej gitarze, i delikatnej elektronice. Poznaj moją muzykę, poznaj mnie lepiej:

Czytaj dalej „Dźwięki Zimy”