Twój Vincent

Twój Vincent to niezwykły projekt, film pełnometrażowy o Van Goghu, którego każda klatka została namalowana fizycznie, farbą olejną. Wybrałem się na niego pełen wahania — czy ta produkcyjna ciekawostka nie jest aby wszystkim, co ma nam ten tytuł do zaoferowania? Na szczęście moje wątpliwości szybko się rozmyły.

Przepiekny i poruszający

Trudno pisać mi o tym filmie inaczej, niż osobiście. Co oczywiście naraża na śmieszność, no bo jak to tak, przyrównywać siebie do geniusza? Muszę jednak przyznać. Poczułem tę historię mocno.

Ale spróbuję. Film opowiada o próbie doręczenia niewysłanego przez Vincenta listu. Syn listonosza rusza szukać odbiorcy. Jest już po śmierci Van Gogha, a główny bohater miał z nim styczność, ale nie znał go, ani niespecjalnie lubił. Wydaje się być — przynajmniej początkowo — bardzo zły, że zostaje przymuszony przez ojca do wyprawy.

Będzie on szukał świadków, przyjaciół, będzie rozmawiał. Będzie próbował rozwiązać zagadkę: jak to się stało, że w sześć tygodni od „absolutnego spokoju umysłu” doszło do tragicznego samobójstwa. Każdy o tym wie: Van Gogh się zabił. Wszyscy wiedzą: odciął sobie ucho. Był wariatem. Został doceniony dopiero po śmierci.

Film doskonale pokazuje niechęć ludzi, jaką budzi choroba psychiczna. Chorzy naprawdę zajmują miejscę trędowatych. Ale Vincent się leczył, wyszedł z zamkniętej placówki, przeprowadził się, malował coraz więcej, i czuł się coraz lepiej.

Opwieść jest prowadzona rewelacyjnie. Film jest wciągający, fascynujący, no i w końcu: wzruszający.

Obraz i geniusz

Na szczęście moje obawy, opisane na początku tekstu, nie sprawdziły się. Wizualna strona filmu jest ambitna, imponująca, przepiękna — ale nie sprawiła, że zaniedbano resztę.

Wręcz przeciwnie — jestem przekonany, że gdyby ten film był po prostu filmem aktorskim, byłby równie wspaniały, równie cudowny.

Poczułem go mocno. Bo poczułem Vincenta, jego samotność, jego niepokój, i jego potrzebę wykazania się. Nie mogę polecić filmu bardziej. Już teraz, po pierwszym seansie, jest dla mnie bardzo ważny.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s