Prześniona apokalipsa

Początek to chaos, próby opandowania epidemii wirusa, upadające systemy, efekt domina, wojskowi strzelający do cywili, zamieszki. Ale kiedy mijają kolejne tygodnie, i cywilizacja traci kolejne swoje zęby, aż w końcu bezzębna nie może się Zombie odgryźć, zapada swego rodzaju spokój.

W krajobrazie Zombie-postapo zombie stają się swego rodzaju siłą natury, kolejną przeszkodą, z którą musi się mierzyć człowiek, i jego domki z kart, namioty z patyków. Jak mróz. Czy susza. Dramaty codzienności są nieco inne niż przed apokalipsą, ale wciąż bliźniaczo podobne, oparte na relacjach, a nie na walce z umarlakami.

Po pewnym czasie, małe grupki odizolowanych od świata zewnętrznego w bezpiecznych oazach, mogą nawet o Żywych Trupach zapomnieć. Ktoś z kimś będzie walczył o władzę, ktoś będzie próbował załatwić leki dla swojego dziecka. A Zombie, nieco niezauważane, wciąż będą pożądkowały całe ich życie, jak ta siła natury, gdzieś z zewnątrz.

Ciągła, nieustępująca siła nacisku. Myślę, że sami mogliśmy przespać Zombie Apokalipsę. Jest już po. Nie myślimy o nich na co dzień. Ale są, bo przecież:

Bo przecież ulice pełne są znaków, że martwi. Że tu zginął. Tu żył i umarł. Tu rozstrzelano. Tu wizerunek – martwe oczy z martwego obrazu, martwy pomnik martwego człowieka. Grupy rekonstrukcyjne przebierają się za martwych. Martywch nosi się na koszulkach i bluzach.

Martwi są w naszych głowach. Rozmawia się o martwych, martwych się wykopuje, roztrząsa ich śmierć i zabijanie. Martwi porządkują myśli żywych, nieustannie. Jak siła natury.

Przespaliśmy apokalipsę Zombie. Jest już długo po.


w nagłówku kardr z Nocy Żywych Trupów

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s