Święto pierwszego lipca

Święta przecinają rutynę życia, stają się dniami do których i od których się żyje. Zobaczcie chociażby jak ostatnio wszyscy wokół żyją Euro! Osobiście wolę jednak coś bardziej intymnego.

Mija rok, odkąd dałem sobie ostatnią szansę.

Czas to iluzja, przecież też tak naprawdę nawet ten prosty cykl roku wcale nie oznacza, że Ziemia jest w tym samym miejscu co kiedyś, przecież, wszystko się zmieniło, wszystko jest w ciągłym ruchu. Nigdy nie będziemy w tym miejscu co kiedyś.

Wiem o tym rozumowo. Czasem to za mało. Dlatego ten dzień jest dla mnie ważny, chociaż może wolałbym o nim nie pamiętać. Tak jak rok temu nie spałem prawie w nocy. Tak jak rok temu myślę, że może już wszystko poczułem, i teraz będą tylko blade echa.

I wiecie, co jest w tym najdziwniejsze? Nie udało się przecież. Szansa którą sobie dałem skończyła się katastrofalną porażką. A jednak czas się nie zatrzymał. Nie udało mi się, mimo szczerych wysiłków, całkowicie zdusić w sobie nadziei.

Wesołego pierwszego lipca!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s