Whiplash: Good Job?

Zaczyna się od dźwięku. Andrew Neimann prawdopodobnie został po zajęciach, żeby poćwiczyć i gra teraz, nie wiedząc, że słucha go Fletcher. Whiplash zaczyna się niespodziewanie, ale i intymnie. Andrew jest na pierwszym roku nauki w najlepszej szkole muzycznej w Stanach i właśnie dostał wskazówkę, jak może znaleźć się w jej reprezentacyjnym bandzie.

Cały film skonstruowany jest wokół duetu bohaterów. Poddanie się, a później opór wobec władzy mistrza, spychają na trzeci plan wszystko inne. Czułem, że rodzinne i sercowe rozterki Andrew nie zostały potraktowane z wystarczającą uwagą – przez co drugi akt filmu jest najbardziej schematyczną, nudną częścią – ale w szerszej perspektywie jest to poświęcenie, które można wybaczyć. Reżyser i scenarzysta Damien Chazelle za pomocą lekko groteskowych uproszczeń odcina ryzyko zagubienia się w trudnych tematach przekraczania granicy zdrowej i chorej ambicji, jej źródeł w rodzinie, roli ojca wobec roli mistrza, o przemocy w ogóle i tak dalej, i tak dalej… Whiplash zajmuje się tylko Andrew, tak jak Andrew odrzuca wszystko, by zająć się tylko muzyką.

Bardzo ciekawe jest to, jak w Whiplash przejawia się erotyzm. Na pierwszych treningach Andrew przysłuchuje się łóżkowym przechwałkom kolegów, sam zyskuje pewność, by zaprosić dziewczynę na randkę dopiero, gdy zostanie zauważony i doceniony przez Fletchera. Szybko będzie musiał podporządkować wszystko jazzowi. Ostatnie dziesięć minut filmu jest po prostu wspaniałym przedstawieniem stosunku seksualnego pod postacią koncertu.

Whiplash to dobry film, świetny seans dla wymagającego widza, bardzo dobre filmowe rzemiosło. Powiedziałbym good job, ale ta energia trzeciego aktu i pytania, które po sobie zostawił, zasługują na dużo więcej.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s