Gość. Na granicy kiczu.

Nie czekałem na Gościa, przed premierą widziałem jedynie plakat – plakat nie powiem ciekawy, nieco horrorowy. Poszedłem na niego trochę z ciekawości, trochę dla zabicia czasu – i zaskoczył mnie niesamowicie pozytywnie. Więc jeśli zawiodłeś się na Interstellarze, może warto?

David Colins odwiedza rodzinę swojego zmarłego kolegi z wojska, szybko krótkie odwiedziny zmieniają się w nieco dłuższy pobyt, ot, żeby pomóc sobie wzajemnie. A kiedy pani Peterson zaprasza go, żeby wszedł, myślę: o nie, nie wiesz, że wampir może przejść przez próg dopiero wtedy kiedy go zaprosisz?

Na granicy kiczu

Gość to naprawdę ciekawa mieszanka. Jest trochę akcji, trochę humoru, trochę klimatu horroru. A wszystko z ogromnym dystansem! Fabuła może przypominać klasykę kina akcji klasy B – tutaj niestety nie wszystko mi się podobało, zbyt wcześnie wyjaśnia się kim jest David, wolałbym gdyby zostawiono to w horrorowej tajemnicy – ale też od razu przywodzi na myśl Drive. Drive, który ma być po prostu fajny.

Zachwyca estetycznie, zręcznie balansuje na granicy kiczu. Cudowny! Patrzcie już na samą czcionkę w zwiastunie. Uwielbiam zakończenie, uwielbiam miejsce zakończenia akcji – zwłaszcza, kiedy w grę wkracza sztuczna mgła i gabinet luster. Elektroniczne syntezatory, stylizowane lub brane prosto z lat 80 dawno nie brzmiały tak dobrze.

Moja ocena: 8/10 z serduszkiem! Czy warto iść na Gościa? Tak, zdecydowanie. Żałuję, że nie jest dłuższy. Na pewno z przyjemnością obejrzę go powtórnie.

Reklamy

3 myśli na temat “Gość. Na granicy kiczu.

    1. Sam jeszcze nie widziałem, ale po wczorajszej przedpremierze dla tak zwanych blogerów podniosła się ogromna fala zawodu, z kilkoma tylko głosami pozytywnymi.
      Sam zobaczę ten film niedługo, i na pewno napiszę wtedy co o nim myślę ;)

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s