Klub Jimmy’ego

Film zabiera nas do Irlandii lat trzydziestych ubiegłego wieku, gdzie grzechem jest tańczyć. Ale czy ma nam tam coś do pokazania?

Największa siła Klubu Jimmy’ego leży w jego bezpretensjonalnej naturalności. Loach pokazuje nam zielone wzgórza, ale nie czyni z nich sielankowego raju. Widzimy piękną, ukochaną ziemię, ale ziemię, z której trzeba wykopywać kamienie, i na której żyje się ciężko. Prawdziwość bije z ekranu także od bohaterów.

Łatwo polubić samego Jimmiego, który jest w gruncie rzeczy dobrym facetem starającym się robić to co słuszne. Nie zajrzymy do głębi jego serca, reżyser nie rozbierze przed nami wszystkich jego motywów – ale to w porządku. Po przeciwnej stronie stoi Ojciec Sheridan, którego można było łatwo przerysować wprost w groteskowe pośmiewisko. I znowu, nie zobaczymy głębi jego racji. To wszystko jest, ale jest zaznaczone bardzo subtelnie.

Natura

Podobał mi się ten film, a po czasie myślę o nim jeszcze lepiej niż od razu po seansie. Mówi o rzeczach ważnych, o tym, jak natura ludzka zmienia z pozoru błahe sprawy w dramat rangi państwowej, i obraca życie dobrych niewinnych ludzi w proch. Nie jest przy tym sztuczny ani moralizatorski. Potrafi wzruszyć i zadziwić. Wyjątkowo subtelnie poprowadzony jest wątek romantyczny.

Muszę jednak powiedzieć, że ekspozycja w pierwszej części filmu nie podobała mi się. Może być trudno zrozumieć motywy bohaterów na podstawie tej jednej retrospekcji.

Ocena 7/10 – To dobry film. Jeżeli lubisz filmy subtelne w przekazie, i nie boisz się wolnego tempa, warto iść do kina. Premiera jest 17 października.


Film zobaczyłem dzięki uprzejmości Best Film i Kina pod baranami na pokazie specjalnym zorganizowanym z okazji II zjazdu blogerów filmowch w Krakowie. Chciałbym też z tego miejsca pozdrowić wszystkich fantastycznych ludzi których tam poznałem! Pamiętacie, jak mówiłem, że startuję z vlogiem filmowym? To wciąż jest na horyzoncie. Tylko jeszcze wyleczę przeziębienie… Tylko jeszcze kupię dobry mikrofon…

Reklamy

Jedna myśl na temat “Klub Jimmy’ego

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s