Pytania to nowe odpowiedzi

Jak ocalić ludzkość? Tak pomyślałem, kiedy zobaczyłem tytuł filmiku questions are the new answers. Jakże się rozczarowałem, kiedy usłyszałem o najnowszym trendzie w dolinie krzemowej. Że przecież największe startupy i inne biznesy zaczynały się od dobrego pytania „a dlaczego by nie zrobić tak” którego nie stawiał przedtem nikt inny. I doznałem wizji.

W wizji tej tłum młodych zdolnych ludzi, tak zwane największe umysły, głowią się nad tym, jak podnieść klikalność reklamy i zmaksymalizować zysk. Są dobrze ubrani, po części dobrze opłacani, pucułowaci. A nad nimi było kilku ludzi w modnych szarych garniturach, i oni oceniali efektywność tych pierwszych, i odkryli ten zaskakujący wzór. Pytania to nowe odpowiedzi! I podnosi się chór najbardziej niedorzecznych pytań.

Może po prostu chcę powiedzieć, że każdą piękną myśl można obrócić tak, żeby powstał z niej pusty slogan? Potrzeba stawiania nowych pytań wydawała mi się piękną myślą.

Czy ludzkość na pewno warto ocalić? Czy mam wybór tylko między cynizmem a naiwnością?

Reklamy