José Saramago – Miasto Ślepców

Z niektórymi książkami mam tak, że w trakcie lektury zwalniam tempo czytania, czytam coraz mniej, robię przerwy nawet kilkudniowe. Nie z nudów – wręcz przeciwnie. Oszczędzam książkę, bo jest na tyle dobra, że chcę, aby lektura trwała jak najdłużej. Z tą tak było. Miasto Ślepców to druga – po rewelacyjnym Podwojeniu –  książka tego portugalskiego noblisty, jaką przeczytałem. Obie wam rekomenduję.

Kwestia formy

Sposób, w jaki Saramago prowadzi dialogi może być w pierwszej chwili odrzucający, nawet mylący. Ale prawdę mówiąc, mi się ta forma podoba, nawet inspiruje do dalszego pisania w podobny sposób. Zdarzało się mi gubić, nie wiedzieć kto z kim rozmawia, kto co mówi. To dobrze, czytelnik ślepnie.

Reklamy

3 myśli na temat “José Saramago – Miasto Ślepców

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s