Ja, Wulkan

Bogowie w każdym mężczyźnie

Miałem przyjemność przeczytać książkę pod tytułem Bogowie w każdym mężczyźnie pani Bolen.

Zasadniczo, jest to sequel Bogiń w każdej kobiecie, w którym poprzez archetypy bogów greckich zagłębiamy się w męską psychikę. O, może tekst z tyłu okładki:

To odkrywcze i bardzo pouczające dowiadywać się, że panteon starożytnych bogów mieści się w przestrzeni naszej współczesnej psychiki i okazuje się adekwatnym opisem jej struktury i funkcjonowania. Można się tylko pokłonić przed starożytną wiedzą o człowieku i pokornie uznać, że nowoczesność bardzo niewiele zdołała do niej dodać.

– Wojciech Eicheiberger. psychoterapeuta

I faktycznie, jest to książka pouczająca, polecam każdemu kto pragnie rozwinąć choć odrobinę swoje wnętrze.

Hefajstos a programowanie

Zgodnie z przewidywaniem mojej ukochanej, najwięcej siebie odnalazłem w Hefajstosie. Oczywiście, każdy w sobie może mieć i rozwijać wiele tych archetypów, ale właśnie tego jest we mnie najwięcej. Zanim dotarłem do Hefajstosa (niemal na samym końcu książki), odnajdywałem coś z siebie w niemal każdym z bogów.

hefajstos. bogowie w każdym mężczyźnie. idę tam gdzie idę, idetamgdzieide.wordpress.com, przemysław zając, ptz, blog przemka zająca. czerwony hefajstos w kuźni.
cały ja

Trochę szkoda, że charakteryzuje mnie brak sukcesu, i inne takie przykre sprawy. Ale faktycznie, lubię tworzyć.

Bardzo ważne u Hefastosa jest tworzenie własnymi rękami, praca która daje widoczne efekty. Moje rzeźbiarskie ambicje są duże (co najmniej sześciometrowe), ale nie mogą być jeszcze zrealizowane. A jakaś tam półka, jakiś tam obraz, niby są, ale czy się liczą? Dwa czy trzy zmonotowane filmiki, oj tak, sztukę montażu uwielbiam. Jeżeli chodzi o twórczość, najwięcej dokonałem w dziedzinie poezji – napisałem pewnie około setki wierszy. Inna sprawa, że nie pisałem nic od maja, a i te już napisane do niczego się nie nadają. Zresztą, poezja a Hefajstos?

my, wulkanie

Programowanie to inna sprawa. Na tym polu się zaledwie uczę, nie mogę się pochwalić stworzeniem niczego prawdziwego, ale, ale! Ale działające programy są chyba najbliższe maszynom,  najbardziej fizyczne z niefizycznych owoców pracy. Tak myślę.

Reklamy

3 myśli na temat “Ja, Wulkan

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s