Star Wars 7. Disney Princess. Dlaczego cieszę się, że Disney kupił Lucas films.

Gwiezdne Wojny. Trudno traktować je poważnie, a jednocześnie trudno zignorować. Oczywiście, kiedy oglądałem je w TVP…

Kiedy byłem drobnym chudym chłopcem, skulonym w fotelu, niedaleko śpiącej mamy, to było coś. Pamiętam, jak bardzo działały na wyobraźnię. Ta fascynacja niszczycielami.

Gwiezdne Wojny zaszczepiły w głowie dziecka marzenia o kosmosie. Czy były pierwszym science-fiction z jakim się spotkałem? Całkiem prawdopodobne.

Poczułem się szczęśliwy jak to dziecko, widząc trailer gry „force unleashed”, ten:

Chyba wtedy ostatni raz coś starwarsowego podziałało na mnie tak bardzo. Poczułem ciarki na plecach. Patrząc na datę przesłania filmiku – było to pięć lat temu. Miałem piętnaście lat.

Nie dziwię się, że niektórzy nigdy nie „wyrastają” z Gwiezdnych Wojen. Nie widzę w tym nic złego, ba, uważam, że to całkiem wspaniałe, móc zachować w sobie ten fun, który się czuło podczas pierwszych seansów. I ja chciałem być Jedi.

Lucas wycisnął z tego tyle pieniędzy, ile mógł. Nie mam za złe. Wziął w swoje posiadanie tornistry, pudełka śniadaniowe, półki (te zastawił figurkami). Portfele rodziców. Ale dał mi, ale przede wszystkim dał tysiącom dorastających lata przede mną dzieci marzenie o kosmosie pełnym przygód.

I chociaż teraz nie potrafię obejrzeć żadnej z tych części – nudzą mnie, wydają mi się śmieszne, ale nie w ten fajny sposób. Ufam, że siódma część, będzie dobra. I, że będzie miała ogromny wpływ.

Bo wpływ był, i będzie. Disney!

Chociaż nie pierwsze, Gwiezdne Wojny zrobiły dużo dobrego dla Science Fiction. I ufam, że nowa część też będzie dobra. I poza nią pojawią się inne filmy, z nieco doroślejszych universów. Bo tak, i Doctor Who, i Star Trek pokazują, że są odbiorcy, że jest o co walczyć. Ale może dopiero taki film jak Star Wars 7 będzie czymś naprawdę ożywczym, na skalę światową.

Naprawdę mam taką nadzieję. I ufam, że film będzie dobrze zrobiony. Disney zalicza wpadki,  ale w końcu zrobili też Piratów z Karaibów. A to film, który bawi dorosłego mnie.

Może z tej okazji ktoś się postara, i zrobi porządnie i nową Battlestar Galacticę.

Reklamy

Jedna myśl na temat “Star Wars 7. Disney Princess. Dlaczego cieszę się, że Disney kupił Lucas films.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s