Doctor Who: The Power of Three

poprzedni odcinek

Pierwsze wrażenie: 9/10

Więc, na całej Ziemi znikąd pojawia się masa czarnych, tajemniczych sześcianów. Nie wykazują żadnych właściwości, ludzie zabierają je do domów… używają jako przycisków do papieru… podstawek pod filiżanki… walają się wszędzie…

GDZIE MOŻNA TAKIE DOSTAĆ?!

Czekamy na licencjonowane action figures tych sześcianów. Bo póki co trzeba sobie radzić z klockami lego.

Jakby iPady spadły z nieba, powiedziano. Dosyć ładnie to pokazuje zachowanie ludzi. Pomysł ogólnie jest ciekawy. Chociaż są setki bardziej praktycznych pomysłów na inwazję.

Humoru w tym odcinku jest sporo. Niektóre żarty może są niezbyt przystojne…

– There are soldiers all over my house, and I’m in my pants.

–  My whole life I’ve dreamed of saying that, and I miss it by being someone else.

Rory i Amy

Jest też trochę slapsticowego koszenia trawy w przyspieszonym tempie. Ale ogólnie, ogólnie, jest moim zdaniem całkiem zabawnie i uroczo. Mnóstwo ciekawych smaczków…

Bardzo lubię odcinki, których akcja toczy się tu i teraz. Za czasów 11 Doktora niemal wszystkie stały na bardzo wysokim poziomie.

Brian mnie do siebie przekonał. W Dinozaurach jakoś go nie kupiłem. Tutaj – całkowicie.

Oby tak dalej!

Reklamy

2 myśli na temat “Doctor Who: The Power of Three

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s