Fin de la décennie

Niebawem skończę dwadzieścia lat. Jeszcze pewnie wtedy przyjdzie do mnie chęć na podsumowanie. Ale teraz czuję już schyłek dekady. Dwóch dekad.

XX, Fin de la décennie,  idetamgdzieide.wordpress.com, Przemysław Zając, Przemek Zając, PTZ, Idę tam gdzie idę blog, 20 lat minęło, wpis o zbliżających się dwudziestych urodzinach.
XX lat minęło

Nie pamiętam zdecydowanej większości, no, i pewnie nie ma czego żałować. Patrzę w przyszłość z nadzieją. I strachem, bo wiem, że kończy się nastolatkowanie, a zaczyna dorosłość, naprawdę ciężka praca. Och, praca! Tylko nie to!

To już jedna czwarta mojego życia? Może piąta… A, zresztą, życie! Ja nie umrę, ja osiągnę jedność ze wszechświatem! Nie boję się, ani umierania, ani starości. Przynajmniej jeszcze.

Bez wątpienia było to najgorszych dwadzieścia lat mojego życia. I dwadzieścia najlepszych. Ale odkrywczo! He he.

Nie pobiłem rekordu świata, nie wpisano mnie nigdzie jako najmłodszego zdobywcy czegoś. Nie udało mi się napisać prawdziwej książki, nie stworzyłem też niczego co wzruszy pokolenia. Ale wiem na pewno, że nie zmarnowałem ani chwili. Wszystko, każde doświadczenie, dobre czy złe, każda nowa informacja, każdy poznany pogląd i każda podjęta decyzja – wszystko to doprowadziło mnie do tego miejsca w którym jestem, i wiem, że w nim być powinienem. Jest w nim dobrze. Tak naprawdę, naprawdę dobrze.

P.S. Szkoda mi trochę pod tak cudownym tytułem zostawiać taką sobie notkę.

Reklamy

Jedna myśl na temat “Fin de la décennie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s